lista rzeczy do zrobienia

zawieźć dzieci do szkoły,

dentysta,

wstawić pranie,

rentgen lędźwiowego odcinka kręgosłupa i  miednicy,

piekarz,

rozwiesić pranie,

wizyta u lekarza rodzinnego,

odebrać córkę ze szkoły,

ugotować zupę,

uprasować zaległe, tj. wyschnięte w ubiegłym tygodniu pranie,

zadzwonić do mamy,

odebrać syna,

wstąpić do apteki,

utrzaskać kotlety na obiad i obrać ziemniaki,

fryzjer,

zawieźć córkę na konkurs recytatorski,

dostarczyć upominki dla dzieci na klasowego zająca,

zebranie w szkole u syna,

wypić kawę z sąsiadkami na ławce na placu zabaw,

wyjść z psem,

zrobić kolację,

 

Oto mój dzień.

Jeszcze się nie skończył, wobec tego lista rzeczy do zrobienia jest jeszcze otwarta.

Zresztą ona codziennie się zmienia.

Ale to nie ma znaczenia.

Ważna jest dla mnie świadomość, że suma tych wszystkich małych „rzeczy do zrobienia” składa się na całe moje życie.

Nie jedno czy drugie spektakularne wydarzenie, ale wszystkie te drobne, prozaiczne i proste czynności.

Każda z nich jest szansą.

Każda cenna.

Każda jedna.

Nawet ta najbardziej banalna.

Chwytaj każdą z tą właśnie świadomością 🙂

Comments

comments