mam myśl

Wybrałam się dziś rano do lasu. Do lasu, do którego chodzę kilka razy w tygodniu. Mam w nim ulubioną ścieżkę, taką, którą wybieram najczęściej. Czasami lekko ją modyfikuję, ale raczej nie zmieniam dramatycznie. Z pewnością jednak zawsze chodzę w tym samym kierunku. Dzisiaj postanowiłam jednak pójść odwrotnie, od końca, w przeciwną stronę.
Jakże ogromne było moje zdziwienie, kiedy moim oczom w miejscach, które już dobrze znam, ukazywały się zupełnie nowe widoki. Na tej samej trasie widziałam co innego niż zwykle. To nadal była ta sama ścieżka, ale wyglądała zupełnie inaczej.

Podobnie jest z naszą życiową drogą. Gdyby spoglądać na nią z innej niż zazwyczaj perspektywy można by dostrzec inne niż zwykle kwestie. Można by doświadczyć innych refleksji, przemyśleń, zauważyć inne powiązania, wpaść na nowe pomysły, sposoby, rozwiązania.

Zacznij myśleć odwrotnie.
Pod prąd.
Na przekór schematom.

Kiedy myślisz, że jesteś beznadziejny, pomyśl jak bardzo bywasz wyjątkowy i poszukaj tego, co potwierdzi tę drugą myśl.

Kiedy myślisz, że się nie uda, pomyśl, że uda się na pewno i sprawdź co może dopomóc temu, żeby faktycznie się udało.

Kiedy myślisz, że coś nie jest dla Ciebie, pomyśl, że jest dokładnie odwrotnie i znajdź ku temu dowody.

Kiedy myślisz cokolwiek, wiedz, że jest to tylko Twoja myśl.
Myśl nie musi być prawdziwa. I najczęściej prawdziwa nie jest. Albo prawdziwa jest tylko dla Ciebie. Myśl jest tylko myślą, nie prawdą absolutną.

Masz moc generowania myśli, odwracania ich, przeglądania, zatrzymywania i puszczania.

Pamiętaj, to Ty masz myśl,
a nie myśl ma Ciebie.

Ona jest dla Ciebie
a nie Ty dla niej.

Niech Twoje myśli służą Tobie.
Niech Cię wspierają, inspirują, budują.
Jednocześnie będąc Ci żarówką,
nie oślepiającą bezkresną światłością.

Comments

comments