masz wpływ

Nie ja decyduję o tym, czy rano zaświeci słońce czy spadnie deszcz.

Nie zatrzymam chmur, nie uspokoję wiatru, nie przegonię burzy.

Nie ode mnie zależy wszystko co się wydarzy.

Nie dam rady powstrzymać wydarzeń.

Nie mam wpływu na to, co ktoś powie lub zrobi.

Jednak to, jak przyjmuję to wszystko do siebie, zależy ode mnie. Same suche fakty nie mają znaczenia. To ja im je nadaję.

Każdy mogę przyjąć jako dar lub przekleństwo.

Słońce może cieszyć i rozgrzewać, wywoływać uśmiech, dawać światło. Może też piec, palić, oślepiać.

Tymczasem ono dzień po dniu, od miliardów lat, jako gwiazda, ‘tylko’ świeci.

Podobnie z czynami czy słowami innych ludzi. One dzieją się, padają, brzmią. Nie mamy na nie wpływu, tak jak wpływu nie mamy na słońce. Mamy jednak wpływ na to, jak je zinterpretujemy. Jak je odbierzemy.

Wybór w tej kwestii należy do nas.

I zamiast siłować się z nimi, szarpać siebie lub innych ludzi, może lepiej nauczyć się przyjmowania je do siebie w sposób dający nam moc sprawczą.

W sposób, który nie czyni z nas ani agresora ani ofiary.
W sposób zgodny z naszą naturą.

Przez serce.

 

 

Comments

comments