jesteś nienormalna

Normalny człowiek to abstrakcja.

Po pierwsze – używanie jakichkolwiek epitetów odnośnie człowieka jest niezwykle ryzykowne i bywa przyczyną hejtu, nienawiści i wszelkiej przemocy. Klasyfikowanie ludzi na normalnych i nienormalnych, dobrych i złych, mądrych i głupich, ładnych i brzydkich zawsze pociąga za sobą konsekwencje. To dokonywanie podziałów. Oddzielanie. Dezintegrowanie. Gdzie jedni są jacyś, a inni są ich przeciwieństwem. Stoją w opozycji. Po drugiej stronie… Stąd już tylko krok do okopywania się na swoich pozycjach i szykowania do walki.

Tymczasem wszyscy jesteśmy ludźmi.

Takimi samymi, choć różnie zachowującymi się i reagującymi na różne sposoby, w różnych sytuacjach.

Warto zatem oddzielić człowieka od jego zachowania. Dostrzec, że to nie sam człowiek jest „normalny” lub nie, ale jego zachowanie może być tak odbierane. To co ktoś robi, jak reaguje, może wydawać nam się dalekie od normy (od naszej normy) – nie mieszajmy zaś do tego człowieczeństwa.

Po drugie – czym jest „normalność” w ogóle? Jej definicja może być różna. Może oznaczać zwyczajność, przeciętność, nijakość. Może też być synonimem stereotypów, odpowiadać rutynie, naturalności czy prostocie. Co wobec tego oznacza w kontekście człowieka? Wpasowywanie się w przeróżne normy i standardy? Spełnianie kryteriów? Równanie do szeregu?

Wątpliwość budzi u mnie to, kto owe standardy, normy i kryteria ustala?

Inny, przekonany o swej „normalności” człowiek, a może ja sam…

Nie katujmy się wizją jakiegoś „normalnego człowieka”.

Taki nie istnieje.

To zwyczajnie projekcja oczekiwań, jakie każdy z nas nosi w sobie wobec własnej osoby. To wyobrażenia na temat tego, jacy powinniśmy być. To wizja ideału, który z założenia, nie jest osiągalny.

Człowiek w swej naturze jest różnorodny, nieidealny, i dlatego nienormalny właśnie. Nie jest wytworem odlanym z formy, odciśniętym ze sztancy, zdjętym z taśmy produkcyjnej.
Dla mnie zatem nie ma ani jednego „normalnego człowieka” na tym świecie…

Każdy z nas jest taki, jaki jest, a raczej jaki bywa. W różnych chwilach, sytuacjach, momentach może być dokładnie taki, jaki chce. Raz taki, a raz inny. Za każdym razem ma szansę zareagować na to, co go spotyka w sposób, który wydaje mu się najlepszy w danej chwili lub na jaki go stać.

Wszyscy jesteśmy nienormalni.

Bo każdy z nas jest inny.

 

 

 

Comments

comments