łzy to nie krwotok

– Mamo, co się stało?
– Nic szczególnego.
– Ale przecież płaczesz…
– Tak, płaczę… czasem, kiedy nazbiera mi się dużo łez, muszę je po prostu wypłakać.
– Ale po co?
– Hmm… chyba jak się pojawi za dużo złych myśli w głowie, to dzięki łzom można się ich pozbyć…
– Aaa, czyli te niedobre myśli wypływają przez oczy?
– Tak, chyba właśnie tak jest.
– W takim razie, mamo, płacz sobie ile wlezie. Tak, żeby ani jedna zła myśl Ci w głowie nie została!

 

 

Comments

comments